Codzienny przegląd rynku: ryzyko na Morzu Czarnym wspierało zboża, ale sygnały cenowe pod koniec sesji były mieszane
17 września rynki zbóż i roślin oleistych czerpały wsparcie głównie z zakłóceń eksportu przez Morze Czarne, sygnałów o ciaśniejszej podaży kukurydzy w USA oraz mniejszych kanadyjskich zbiorów pszenicy. Mimo to część byczego tonu została zneutralizowana przez propozycje ochrony żeglugi cywilnej, szybszy postęp żniw w USA oraz doniesienia, że większość rynków zbóż zamknęła się niżej.
Przegląd
Ogólny ton na rynkach rolnych był umiarkowanie byczy, choć daleki od jednokierunkowego. Najsilniejszym czynnikiem było Morze Czarne: doniesienia o wstrzymaniu lub wyraźnym ograniczeniu eksportu zbóż z ukraińskich portów czarnomorskich, uszkodzenia infrastruktury kluczowej dla logistyki eksportowej oraz perspektywa zaostrzenia sankcji USA wobec Rosji. Łącznie te wydarzenia zwiększyły ryzyko podażowe i transportowe dla pszenicy, kukurydzy, jęczmienia oraz kompleksu słonecznikowego.
Mimo to dzień zakończył się mieszanymi sygnałami. Niektóre doniesienia wskazywały, że rynki zbóż przeważnie zamknęły się niżej, a na rynku pszenicy pojawiły się też opinie, że utracona podaż z Rosji i Ukrainy może zostać zastąpiona. Dlatego, choć narracja o ryzyku podażowym pozostawała wspierająca, zachowanie cen i kontrargumenty nie pozwoliły na mocniejszy byczy wniosek.
Czynniki bycze
Najwyraźniejsze wsparcie pochodziło z zakłóceń na Morzu Czarnym. Informacje, że wysyłki z ukraińskich portów czarnomorskich zostały wstrzymane lub gwałtownie spadły, wskazywały na poważne zagrożenie dla przepływów eksportowych z kluczowego kierunku dostaw. Dodatkowe wsparcie wynikało z uszkodzenia mostu ważnego dla ukraińskiej logistyki zbożowej, co mogło opóźnić wysyłki i podnieść koszty transportu. Inny raport odnotował przemieszczanie rosyjskiej pszenicy do Iranu przez Morze Kaspijskie w czasie zastoju wysyłek przez Morze Czarne, co wzmacniało obraz przeciążenia normalnych szlaków.
Rynki musiały też uwzględnić ryzyko polityczne. Amerykańscy ustawodawcy przyjęli ustawę sankcyjną mającą zwiększyć presję na rosyjską gospodarkę. Artykuł wskazywał, że ostrzejsze sankcje mogłyby zakłócić eksport zbóż, roślin oleistych i nawozów poprzez ograniczenia w finansowaniu, żegludze i ubezpieczeniach, co zasadniczo wspiera ceny produktów rolnych, jeśli egzekwowanie przepisów będzie miało realne znaczenie.
W Ameryce Północnej kukurydza znajdowała wsparcie w wrześniowym raporcie WASDE obniżającym szacunek plonu kukurydzy w USA, w prognozie wyraźnie niższych plonów w South Dakota oraz w doniesieniach o zacieśniających się zapasach kukurydzy. Pszenica zyskała dodatkowe oparcie dzięki kanadyjskim zbiorom pszenicy szacowanym na poziomie o 11% niższym, podczas gdy suche warunki spowalniające zasiewy pszenicy ozimej stanowiły kolejny, łagodnie wspierający sygnał.
Soja otrzymała również konstruktywny impuls popytowy: Chiny kontynuowały zakupy amerykańskiej soi, nawet przy jednoczesnym pozyskiwaniu surowca z Ameryki Południowej, co sugeruje odporny popyt importowy ze strony największego nabywcy na świecie.
Czynniki niedźwiedzie
Główną niedźwiedzią przeciwwagą był zestaw tureckich propozycji ochrony żeglugi cywilnej na Morzu Czarnym. Jeśli bezpieczeństwo żeglugi się poprawi, logistyka eksportowa z regionu może się ustabilizować i ograniczyć premię za ryzyko wbudowaną w ceny zbóż i roślin oleistych. Na razie są to jednak propozycje, a nie potwierdzone zmiany na szlakach żeglugowych.
Sezonowa presja podażowa w Stanach Zjednoczonych również ograniczała potencjał wzrostowy. Doniesienia z Illinois mówiły, że uprawy szybko dosychają, a żniwa nabierają tempa, co sugeruje, że kukurydza i soja szybciej trafią na rynek. Inny artykuł wskazywał, że zbiory soi wyprzedzają średnią z pięciu lat, co zwykle jest łagodnym sygnałem niedźwiedzim. W Kansas wysokie plony kukurydzy w części stanu stanowiły kolejny lokalny negatywny impuls podażowy.
Pojawiły się też bezpośrednie negatywne sygnały rynkowe. Jeden raport podawał, że kontrakty terminowe na pszenicę spadły w oczekiwaniu, że utracona podaż z Rosji i Ukrainy może zostać zastąpiona. Inne doniesienia mówiły, że kontrakty terminowe na kukurydzę i pszenicę cofnęły się na rynkach USA oraz że rynki zbóż przeważnie zamknęły się niżej. Te nagłówki sugerują, że mimo wspierających fundamentów traderzy nie byli skłonni agresywnie windować cen.
Uwagi dotyczące surowców
- Pszenica: Wspierana przez zakłócenia na Morzu Czarnym, mniejszą produkcję w Kanadzie i suche warunki zasiewów w USA. Mimo to oczekiwania dotyczące podaży zastępczej i słabsze zamknięcia kontraktów terminowych utrzymały mieszany ton.
- Kukurydza: Wspierana przez niższe szacunki plonów w USA, ciaśniejsze zapasy oraz pewne obawy pogodowe w Australii i Kambodży. Presja żniwna i lokalnie wysokie plony ograniczały wzrosty.
- Jęczmień: Niewiele było bezpośrednich nagłówków, ale prawdopodobnie czerpał pośrednie wsparcie z ryzyka eksportowego na Morzu Czarnym i dynamiki substytucji zbóż paszowych.
- Słonecznik: Kompleks słonecznikowy był wspierany głównie przez ryzyko logistyczne na Morzu Czarnym, biorąc pod uwagę znaczenie regionu w handlu roślinami oleistymi.
- Soja: Zakupy ze strony Chin były wspierające, ale szybszy postęp żniw w USA wywierał łagodną presję w krótkim terminie.
Wniosek końcowy
Najtrafniejsza ocena dla 17 września to umiarkowanie byczy obraz przy mieszanych sygnałach zamknięcia. Zakłócenia na Morzu Czarnym i ryzyko logistyczne były dominującymi tematami i zapewniały najsilniejsze wsparcie dla rynków związanych z pszenicą, kukurydzą, jęczmieniem i słonecznikiem. Jednak propozycje ograniczenia ryzyka żeglugowego, szybszy postęp żniw w USA oraz niższe zamknięcia na kilku rynkach zbóż uniemożliwiły mocniejszy werdykt wzrostowy. Krótko mówiąc: wsparcie wynikające z ryzyka podażowego przeważyło nad czynnikami niedźwiedzimi, ale obraz był wyraźnie mieszany, a nie jednolicie byczy.